MANIFEST LESBIJSKIEJ INSPIRY (2017)
Manifest Lesbijska Inspira to wyraz gniewu i niezgody lesbijek* na wpisywanie ich w dominujący model tęczowości oparty na neoliberalizmie i skupiony na mainstreamie, wykluczanie wewnątrz społęczności LGBTQ+, marginalizowania i lekceważenie. Był reakcją na publikację debaty nieheteronormatywnych aktywistek LGBTQ+. w magazynie Replika nr 68.
Rozmowa, w której wzięły udział: Julia Maciocha (Parada Równości), Mirka Makuchowska (Kampania Przeciw Homofobii), Aleksandra Muzińska (Miłość Nie Wyklucza) oraz Marta Konarzewska (Replika) nosiła tytuł: Faceci, zróbcie miejsce, ale na okładce znalazło się zdanie (nawet niepytanie): Dlaczego nie ma lesbijek potwierdzające trajektorię redaktorskiej myśli: niewidzenie to nieobecność, a wręcz nieistnienie lesbijek*.
Rozmówczynie zbombardowane listą nielesbijskich coming outów zostały postawione pod ścianą i miały tłumaczyć się z nieobecności kobiet nieheteronormatywnych w przestrzeni publicznej. W mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja, która przelała czarę goryczy. Zwarcie było mocne i miało rezonans. Efektem był manifest Lesbijska Inspira oraz rozmowa opisująca sytuację kobiet nieheteronormatywnych w tęczowej społeczności. W tej rozmowie, opublikowanej na portalu Feminoteka, dobitnie wyraziłyśmy niezgodę na dogmat niewidzialności, który stał się batem na lesbijki*, patriarchalną presją kierującą nas na właściwe tory.
*****************