kwi 13, 2026 | DOKUMENT, FILM, LUTY

HOMO.pl ROBERTA GLIŃSKIEGO. DOKUMENT (2008)

14.02.2008 emisja na kanale HBO Polska

Wybór daty premiery zapewne nie był przypadkowy, dzięki niej opowieść o homoseksualnych intymnych związkach miała wpisać się w popkulturowe święto miłości, powszechnie kojarzone heteroseksualnie. Było to możliwe dzięki stylistyce, w jakiej autorzy rysują portrety bohaterek_ów – trzech par gejów (Rafał i Krzysztof, Michał i Artur, Waldek i Krzysiek), jednej pary lesbijek (Sylwia i Dagmara) i lesbijki-singielki (Eliza). – „[,,,] stanowią pewien przekrój, różniąc się wyglądem, sposobem bycia, statusem majątkowym, historią życia i stopniem jego jawności.”

Autorzy – reżyser i scenarzysta Jacek Wasilewski – skupiają się na indywidualnych i związkowych losach bohaterek_ów, pokazują ich przede wszystkim w zaciszu domowym – dosłownie i symbolicznie. Szczere zwierzenia tworzą opowieść o dzieciństwie, pierwszym spotkaniu z partnerką_em, odkrywają codzienność nieheteroseksualnej_go: fotografki, fryzjera, piekarza, pielęgniarza, pracownika banku, specjalisty od marketingu, wykładowcy czy dziewczyn zakładających firmę remontową. Zdradzają marzenia. Pokazują wzajemne relacje, które odbijają się echem w rodzinach, pracy i najbliższym otoczeniu par jednopłciowych.

Właśnie to echo zaburza spokojny obraz zwykłego życia, bohaterki_owie dzielą się emocjami o niełatwym wychodzeniu z cienia, dowodzą odwagi mówienia o sobie i inności w homofobicznym kraju. To mierzenie się ze światem zewnętrznym jest indywidualnym lub tandemowym procesem – w filmie nie ma obrazów parad czy śladów tęczowego aktywizmu.

Asymilacyjny wizerunek gejów i lesbijek stworzony przez twórców potwierdzają recenzje filmu, w których padają takie sformułowania: „subtelny portret środowiska”, „bez niepotrzebnej ideologii”, „normalny świat normalnych ludzi”, „oni to jedni z nas”. Film spełnia więc heteronormatywne oczekiwania i z takiej inspiracji powstał. Gliński w jednym z wywiadów mówi: „Mieszkałem u pary gejów w Berlinie przez miesiąc. Oni wiedli całkowicie normalne życie jak przyzwoite małżeństwo. Wstawali rano, jedli śniadanie, gnali do pracy, potem obiad, kino albo teatr.”

[impresja]                                                    
                  ************